Polecamy
07.12.2018

Relacja jury z Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! w Poznaniu

Ale Kino! Ale filmy! Ale zabawa!

Pierwsza połowa 36. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! upłynęła w atmosferze zabawy, dziecięcych ekscytacji i spontanicznych reakcji na sali kinowej - relacjonuje dla nas jury festiwalu: Anna Równy, Małgorzata Lipińska i Jacek Porzycki.

 

Filmy pokazywane od niedzieli do wtorku w większości skierowane były do dzieci w wieku 9+. Dominowało kino skandynawskie, bezpieczne wychowawczo, odpowiednio dostosowane do wieku dzieci, konsultowane psychologicznie.

Obejrzeliśmy do tej pory sześć filmów: „Twigson odkrywca”(2017) reż. Andreas J. Riiser, „Mamy talent!” (2018) reż. Christian Lo, „Jestem William” (2017) reż. Jonas Elmer, „Zoo” (2017) reż. Colin Mclvor, „Łowcy czarownic” (2918) reż. Rasko Miljkovic, „Zaklinaczka” (2018) reż. Kaspar Munk. Każdy z nich przeniósł nas w świat dziecięcych marzeń i fantazji.

Ważnym elementem festiwalu są spotkania z twórcami, reżyserami i młodymi aktorami, które pozwalają dzieciom wejść w świat produkcji filmowej. To nie tylko lekcja kina, to także kształtowanie innych kompetencji: społecznych, emocjonalnych i językowych. Mali bohaterowie ekranu, których gościmy na festiwalu w Poznaniu, są dla widzów dowodem, że kino to nie tylko oglądanie, ale także życiowa pasja i przygoda.

Dla nas, Jurorów, największą wartością jest oglądanie filmów z dziećmi i obserwowanie ich reakcji. Festiwalowi towarzyszy niezwykła atmosfera wynikająca przede wszystkim z tego, że właśnie tutaj mały widz jest uprzywilejowany i priorytetowy. Świadczyć o tym może fakt, że najważniejsze jury to Jury Młodych.

Program festiwalu konsultowany jest nie tylko pod kątem artystycznym, ale również metodycznym, zatem każdy film to źródło inspiracji dydaktycznych i wychowawczych. Wartość edukacyjna filmów to punkt wyjścia do aktywności na lekcjach nauczania wczesnoszkolnego, języka polskiego, historii, języków obcych, etyce, godzinie wychowawczej. Każdy film skłania do refleksji, może być przyczynkiem do dyskusji, o czym świadczą żywe reakcje młodych widzów w trakcie i po seansie. Jak napisał we wstępie do katalogu dyrektor festiwalu Jerzy Moszkowicz: „Niesamowicie jest wejść cichutko do kina w trakcie seansu, od tyłu zobaczyć, że sala jest całkiem pusta, podejść do przodu i stwierdzić, że wcale nie pusta tylko pełna, ale zasiadający w niej są tak drobni, że ich głowy nie wystają poza oparcia foteli, a cisza zalegająca w kinie (nie licząc dźwięku filmu) jest wynikiem ich skupienia i intensywnego wpatrywania sie w ekran...”.

Wrócimy do Państwa po festiwalu, żeby skomentować werdykt naszego nauczycielskiego jury i innych. Póki co pozdrawiamy Was z krainy dzieciństwa i wartości, za którym sami na co dzień bardzo tęsknimy.